poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Szelest Spadających Papierków



No dobrze, najwyższa pora odśnieżyć sterty zalegających fot i wskrzesić blog. Wielkanoc, zmartwychwstanie, odrodzenie - więc moment doskonały ;)
Za kilka dni koncert Szelestu w Sopocie - a to kilka fot z Buffetu, jeszcze z 2010 - tak dla przypomnienia...

2 komentarze:

  1. ha ladne fotki kolorowo i grzejniczek z tylu robi klimat :) a reaktywacja zawsze mile widziana :) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie jak Bor pisze, reaktywacja zawsze dobra, a Pan z Szelestu wygląda jakby chciał kupke :) ładne kolory pojechane

    OdpowiedzUsuń